Hipertermia – naturalna metoda leczenia chorób


17.11.2017

Hipertermia jest metodą terapeutyczną używaną do przełamania systemu termoregulacji organizmu dzięki zastosowaniu odpowiedniej aparatury. W powszechnym i pierwotnym rozumieniu definiowana, jako sztucznie wywoływany stan podwyższonej temperatury ciała. Stosuję się temperatury z zakresu 38°C - 42°C. W medycynie znana jest od czasów antycznych. Metodę tę opisywano jeszcze w papirusach i wspominał o niej już Hipokrates. W czasach nowożytnych została zarzucona i na nowo odkryta w XIX wieku. Jej powtórną genezę datuje się konkretnie na rok 1866 roku. Wtedy to niemiecki lekarz Busch opisał przypadki spontanicznej, nie spowodowanej jakimkolwiek leczeniem, regresji mięsaków tkanek miękkich w przebiegu wysokiej gorączki, która była wywołana infekcją bakteryjną organizmu. Trzydzieści lat później, w czasie gdy Wilhelm Roentgen odkrył promieniotwórczość sztuczną, a Maria Skłodowska Curie – promieniowanie naturalne, w Niemczech hipertermię próbowano już stosować w leczeniu raka szyjki macicy. To właśnie Niemcy są „kolebką” nowożytnej hipertermii, która od kilkudziesięciu lat przeżywa swój renesans. Obecnie metoda hipertermii jest tam stosowana jako jeden z filarów postępowania w onkologii oraz schorzeniach nieonkologicznych typu nadciśnienie tętnicze, borelioza, łuszczycowe zapalenie stawów, fibromialgia. Prowadzi ją ponad 260 ośrodków medycznych; rutynowo kojarzona jest z niektórymi programami radioterapii w Holandii, Włoszech i USA. W wielu ośrodkach uniwersyteckich na świecie stosowane jest skojarzone leczenie z wykorzystaniem hipertermii i chemioterapii oraz immunoterapii.


Działanie Hipertermii

Hipertermia działa detoksykująco na trucizny chemiczne i metale ciężkie. Zły stan zdrowia prawie zawsze idzie w parze z nagromadzeniem w organizmie substancji toksycznych. Jednym z ważniejszych efektów stosowania hipertermii bliską podczerwienią jest stopniowe uwalnianie tych trucizn. Pacjenci korzystający z codziennych sesji w saunie na bliską podczerwień relacjonują pojawianie się różnych woni, pestycydów, antybiotyków czy chloru uwalnianych przez ciało.


Podgrzewanie tkanek o kilka stopni przez co najmniej 15 minut może zniszczyć lub unieszkodliwić słabe, wrażliwe na ciepło komórki, np. komórki rakowe, krętki Borrelia burgdorferi i inne bakterie, grzyby i inne pasożyty, komórki zainfekowane przez wirusy, komórki z uszkodzonym DNA, zawierające minerały radioaktywne, wypełnione toksycznymi związkami chemicznymi, zawierające metale na toksycznym poziomie, a także inne uszkodzone komórki. W odniesieniu do komórek w fazie S cyklu hipertermia wykazuje się nawet większą skutecznością niż radioterapia. Mechanizm ten ma największe znaczenie w hipertermii miejscowej, w ogólnej jest ono znacznie mniejsze. O wiele ważniejszy jest regulacyjny wpływ na ciało, powodujący, że samo, z pomocą własnego układu obronnego, pozbywa się ono niechcianych rozrostów i infekcji.


Hipertermia ujawniania i leczy przewlekłe infekcje Endo- i egzotoksyny pochodzące z przewlekłych, często utajonych infekcji zębów, oczu, uszu, gardła, pęcherza moczowego, oskrzeli, jelit i skóry, a także zlokalizowane w innych miejscach, często przyczyniają się do rozwoju nowotworu. Często potrzeba roku, a nawet więcej, codziennego korzystania z zabiegów, aby odsłonić te infekcje i pobudzić ich leczenie.


Dzięki hipertermii następuje przetoczenie krwi ze środka na obwód, co powoduje zmniejszenie przekrwienia i zastoju w narządach wewnętrznych, a tym samym usprawnia ich odtruwanie, natlenienie, odżywienie i regenerację. Hipertermia poprawia nie tylko krążenie, ale także jakość krwi przez wsparcie usuwania toksycznych metali i związków chemicznych, powodujących przewlekłą niedokrwistość, takich jak: ołów, miedź, rtęć, arsen i cyjanek. Pobudzając krążenie i likwidując zastoje, zwiększa perfuzję tkankową tlenu.


Systematyczna terapia hipertermią, zwłaszcza z użyciem podczerwieni, może poprawić DNA komórek poprzez kilka mechanizmów. Detoksykacja może usprawnić działanie genów zablokowanych przez obecność toksyn – a warto pamiętać, że komórki obciążone toksynami przyciągają infekcje, np. wirusowe, których skutkiem może być uszkodzenie genów, a z czasem rozwój raka. Poza tym hipertermia wspomaga usuwanie promieniotwórczych cząsteczek związanych z metalami lub innymi toksycznymi związkami chemicznymi. Przykładem wpływu na ekspresję genów są białka szoku cieplnego. Jak wykazały badania, wysokie temperatury wielokrotnie zwiększają ekspresję genów tych białek.


Już umiarkowana gorączka (ok. 38,5ºC) powoduje dwukrotny wzrost liczby białych ciałek we krwi oraz wzrost liczby krwinek białych w tkance o 620%7. Jednak najważniejszym czynnikiem immunomodulującym, który może odbudować uszkodzony układ odporności, jest regeneracja autonomicznego układu nerwowego. To właśnie jego wyczerpanie przez przewlekły stres jest najczęstszą przyczyną osłabienia odporności i wynikających z niego chorób przewlekłych. Odbudowa autonomicznego układu nerwowego jest warunkiem koniecznym dla trwałego uzdrowienia.


Hipertermia stała się metoda uznaną przez onkologów i docenioną w medycynie ortodoksyjnej, a o jej popularności świadczy ponad trzy tysiące publikacji naukowych, odnotowanych przez fachową, recenzowaną prasę medyczną. Lekarze, stosujący w praktyce metodę hipertermii wymieniają swoje doświadczenia w ramach Europejskiego Towarzystwa Hipertermii Onkologicznej ESHO. Dotychczas odbyło ono 30 zjazdów, które gromadziły każdorazowo ponad 200 lekarzy stosujących hipertermię w onkologii. W Polsce do niedawna leczenie hipertermią nie było stosowane. Jej popularność wzrasta na przestrzeni ostatnich piętnastu lat w związku z udowodnioną naukowo skutecznością w przebiegu leczenia.


O znacznie lepszych wynikach donoszą ośrodki, w których hipertermię łączy się z nietoksyczną terapią immunologiczną, np. z zastrzykami z własnych komórek dendrytycznych, z ekstraktu jemioły czy brakujących składników odżywczych, oraz ośrodki stosujące oryginalny protokół Kelleya (którego częścią są codzienne sesje w saunie z lampami na bliską podczerwień). Wspaniałym polem przyszłych badań jest skojarzenie hipertermii z metodą dr Budwig.


Podczas ostatnich kilkunastu lat zostało opublikowanych ponad 30 badań klinicznych (w tym 17 badań III fazy) dotyczących pomiaru skuteczności i wykorzystania hipertermii w leczeniu onkologicznym. Badania prowadzone były w wiodących ośrodkach europejskich i północno-amerykańskich. Wyniki prób klinicznych potwierdzają skuteczność hipertermii w połączeniu z radioterapią i chemioterapią w leczeniu mięsaków, czerniaka, nowotworów głowy i szyi, mózgu, płuc, przełyku, piersi, pęcherza moczowego, odbytnicy, wątroby, jajnika, szyjki macicy i skóry. Badania udowodniły lepszą kontrolę miejscową mięsaka tkanek miękkich w obserwacji dwuletniej z 12% do 37% oraz czerniaka z 28% do 46%. Zastosowanie hipertermii wiązało się z większym odsetkiem całkowitych remisji raka piersi z 38% do 60% oraz zaawansowanego raka szyjki macicy odpowiednio z 57% do 83%. Leczenie skojarzone poprawiło odsetki dwuletnich przeżyć u pacjentów z glejakami mózgu z 15% do 31%.


W hipertermii onkologicznej rozróżnia się hipertermię miejscową oraz hipertermię całego ciała (ogólnoustrojową). W onkologii konwencjonalnej główne badania powstały w oparciu o zalety płynące z wykorzystania hipertermii w połączeniu chemioterapią lub radioterapią. Hipertermia miejscowa to metoda, w której ciepło jest stosowane tylko i wyłącznie na guza (miejscowo), więc pozostawia to zdrowe tkanki poza wpływem ciepła. Jednym z powodów, dla których hipertermia miejscowa jest efektywna stanowi fakt, że komórki nowotworowe zawierają w sobie inny rodzaj białka, które jest grubsze i o wiele większe niż normalne. Podczas zabiegu, ten typ białka wchłania energię podczas wystawienia na pole elektromagnetyczne MRI. Powoduje to nagrzanie komórki nowotworowej do bardzo wysokiej temperatury 42°C. Sąsiadujące zdrowe komórki nie są objęte tym działaniem w ogóle, dzięki czemu nagrzewają się w o wiele mniejszym stopniu. Hipertermia całego ciała skupia się głównie na aktywowaniu całego systemu immunologicznego. Gorączka pobudza system odpornościowy pacjenta do niszczenia komórek nowotworowych i powoduje zwiększone reakcje odpornościowe w całym ciele. Sztuczna, generowana elektrycznie z zewnątrz hipertermia przyczynia się do wzrostu temperatury czy to w obrębie guza nowotworowego (hipertermia miejscowa), czy to w całym organizmie (hipertermia całego ciała) i dlatego stanowi dobre uzupełnienie chemioterapii lub radioterapii. Przy hipertermii miejscowej wykorzystywana jest tzw. metoda pojemnościowa: pacjent działa jak izolator umieszczony między dwiema aktywnymi elektrodami i staje się swoistym kondensatorem pomiędzy elektrodami. Podczas zabiegu hipertermii tkanka nowotworowa podgrzewana jest z zewnątrz do temperatury 38 – 42 stopni Celsjusza. Taka zmiana temperatury prowadzi do niedoborów tlenu i substancji odżywczych w obrębie guza nowotworowego. W ten sposób dochodzi do zakwaszenia podgrzewanych komórek i zakłócenia komórkowej przemiany materii, co może być przyczyną autodestrukcji czyli tzw. apoptozy poszczególnych komórek guza. Co ważne, podwyższona temperatura nie powoduje uszkodzenia zdrowych komórek, które w warunkach podwyższonej temperatury funkcjonują normalnie. Dzięki dowolnej regulacji aplikowanej energii, leczenie może być dostosowane do danego pacjenta i specyfiki jego guza.


Lata badań pokazały, że sama hipertermia jest bezpieczną metodą dla większości pacjentów, którzy zmagają się z różnymi typami nowotworów. Biologiczne działanie hipertermii jest wielorakie. Jako metoda samodzielna zmienia ona profil odpowiedzi immunologicznej organizmu, stymulując go do wzrostu odpowiedzi na obecność nowotworu. Komórki nowotworowe są niewidoczne dla systemu immunologicznego, ale zmieniają się pod wpływem podwyższonej temperatury. Na ich powierzchni tworzą się “białka szoku cieplnego” HSP70, HSP 76 tj. proteiny, które sprawiają, że komórki nowotworowe stają się widoczne dla systemu immunologicznego. Białka te aktywują limfocyty T do bezpośredniego niszczenia komórek rakowych i są dla nich swoistym drogowskazem do komórek nowotworowych. Ogólnoustrojowe wzmocnienie immunologiczne pod wpływem gorączki działa poza tym wzmacniająco na cały organizm pacjenta uśmierzając przy okazji ból i poprawiając przemianę materii.

 

Przeciwskazania

Wśród przeciwwskazań do stosowania hipertermii wymienia się rozrusznik serca, niekontrolowaną nadczynność tarczycy, gruźlicę jamistą, ostrą żółtaczkę, uszkodzenia termiczne skóry, niektóre stany ostre, preferujące aplikację zimna, ciążę, zakłóconą tolerancję cieplną oraz brak współpracy ze strony pacjenta. Indywidualnej kwalifikacji i szczególnego nadzoru medycznego potrzebują m.in. pacjenci z niewydolnością serca, arytmią, generalnie zaawansowanymi uszkodzeniami narządów, a także miażdżycą wieńcowo-mózgową.

 

 

Źródła:

https://www.zwrotnikraka.pl/hipertermia-raka-w-leczeniu-onkologicznym/ |

www.naturoterapiawpraktyce.pl

http://www.hipertermia.pl/o-hipertermii

 

wróć do listy newsów
Udostępnij: